10AM Rave Recovery
Niedziela. 10:00. H241. Zamiast kończyć weekend w klubie — otwieramy go od nowa. DJ gra delikatne techno jak po wschodzie słońca w Berlinie, na macie rozruszamy ciało, śniadanie zjemy wspólnie, a dzień zamkniemy prowadzonym journalingiem. Trzy godziny, które pamiętasz dłużej niż kolejną noc na parkiecie.
Na świecie morning rave to już dziesiątka lat osobnej kultury. Daybreaker (Nowy Jork, 2013) — 25 miast na świecie, pół miliona tancerzy, poranne parkiety bez alkoholu od 6:00. Morning Gloryville (Londyn) — pierwsza impreza „sober rave" w 20+ krajach. Ecstatic Dance (Amsterdam, Berlin) — free-form ruch bez słowa komentarza. Wrocław do tej pory nie miał własnej wersji. 10AM Rave Recovery to pierwszy cykl tego typu w mieście.
Zero alkoholu, zero pośpiechu. Wychodzisz w niedzielne południe z energią, nie z nią w minusie.
Nie warsztat jogi, nie milczące medytacje. Tańczysz tyle, ile chcesz. Siedzisz tyle, ile chcesz.
35 osób, dobrana muzyka, wybrani prowadzący. Nie klub. Bardziej jak dobrze zmiksowany brunch z DJ-em.
290 m² industrialu, 6 m pod sufitem, 84 m² okien. Wrocław, Grabiszyńska 241 — żadnych przenosin między salami.
Neutrina @_michellesparrow_ Mobility
Małgorzata Szymczyk @grunt.to.cialo Journaling
Linda Parys @lindaparys
Dla kogo: Dla każdego, kto lubi elektronikę i potrzebuje spokojniejszego początku dnia. Nie musisz mieć doświadczenia z mobility ani journalingiem — wystarczy otwartość i mata (albo weź naszą).